Sesja ślubna D. i K.

W roli głównej Dorota i Krzysiek, których uwielbiam za poczucie humoru i ogromny dystans do siebie :) Październikowa aura, gumiaki, piłkarskie getry i  szczypta romantyzmu … a na końcu mały bekstejdżyk :)

                    

Nie mów hop… a oto czarno na białym ( w kolorze)  o wszelkich niebezpieczeństwach i  skutkach  skoków w trawę…